Wyślij znajomemu na e- mail

wtorek, 19 czerwca 2012

Dzień Rodziny

   16 czerwca już po raz drugi odbyły się w naszym przedszkolu obchody Dnia Rodziny. Po przywitaniu gości przez Panią Dyrektor- Wiesławę Olejnik, grupa najmłodszych dzieci- Biedroneczki i Aniołki. zaprezentowała przygotowaną przez siebie część artystyczną. Później na scenie pojawiły się również Misiaczki, Skrzaty, Rybki i Motylki. Po występie,  przedszkolaki wręczyły rodzicom przygotowane w tajemnicy upominki- ramki ze swoimi zdjęciami.
   Tak, jak w ubiegłym roku, świętowaniu towarzyszył szereg atrakcji przygotowanych wspólnymi siłami przez rodziców i wychowawczynie przedszkolaków, Dyrektora przedszkola, a także wspierających nas sponsorów. Na terenie naszego ogrodu dzieci miały okazję przejechać się konno, uczestniczyć w przygotowanych konkursach, pomalować swą buzię kolorowymi farbkami, a także  wziąć udział we wspólnym biesiadowaniu przy grillu. Niewątpliwą atrakcją dla każdego łasucha stał się stół z ciastami upieczonymi ochotniczo przez mamy przedszkolaków, a także budka z watą cukrową. Zdobytych kalorii można było pozbyć się biorąc udział w konkursie przeciągania liny lub w Strefie Kibica przygotowanej dla fanów piłki nożnej .

Za okazaną pomoc w organizacji Drugiego Dnia Rodziny serdecznie dziękujemy:
- Radzie Rodziców,
- wszystkim mamom, które upiekły ciasta,
- p. Marzenie Sobieraj, która zapewniła dzieciom słodki poczęstunek w postaci pysznych babeczk,
- p. Edycie i Krzysztofowi Przybyła- fundatorom soków i napojów,
- p. Magdalenie Krężel, która dostarczyła nam pieczywo, ketchupy i musztardy,
- p. Annie i Maciejowi Misztela, którzy przygotowali dekoracje przedszkolnego terenu, pomogli zakupić produkty niezbędne do grillowania, udostępnili nam pawilon i meble ogrodowe,
- p. Marii Grygiel, Monice Lewkowicz, Mariuszowi Stępniowi, Agnieszce Gajdzickiej,  Bogumile i Arkadiuszowi Leśniewskim, którzy pomogli nam przygotować teren przedszkolny do przyjęcia naszych gości,
- p. Izabeli Kuśmierskiej, która przygotowała i obsługiwała "stanowisko malowania buzi",
- p. Annie i Maciejowi Misztela oraz p. Rafałowi Wędzonka, Janowi Gierczak, Kacprowi Malinowskiemu za pełnienie dyżuru przy grillu,
- p. Mazerantowi, właścicielowi hurtowni książek, Wojewódzkiemu Ośrodkowi Ruchu Drogowego oraz firmie SIMLOGIC- Centrum Rozwiązań Automatyki, za ufundowanie nagród konkursowych,
- pracownikom stadniny konnej w Jeżowie, którzy uatrakcyjnili naszą uroczystość umożliwiając dzieciom odbycie konnych przejażdżek.
                                                                                                                       Anna Augustyniak

Najmłodsi uczestnicy naszego Święta otrzymali na pamiątkę kolorowe dyplomy.
                                                                                                                                  
Upominki od przedszkolaków dla rodziców.










Jak widać Mistrzostwami interesują się także najmłodsi:)



 Jeden z pierwszych konkursów polegał na "zrobieniu mumii" przy użyciu papieru toaletowego.






Rozpoznawanie własnego dziecka? Okazuje się, że zawiązane oczy nie są dla mam żadną przeszkodą.

Przebieg zabawy w karmienie rodziców chrupkami. Było ciekawie.



Próba własnych sił w Strefie Kibica.
Uczestnikom zabawy nagrody wręczała ciocia Ewa.


 Kibicować można na różne sposoby :)

Konkurs przeciągania liny wzbudzał wielkie emocje.

Panowie pełniący dyżur przy grillu spisali się na medal.

Wata cukrowa cieszyła się popularnością nie tylko wśród dzieci, ale i przedszkolnych cioci.


Takich uśmiechów zadowolenia nie brakowało. To dla nas największy komplement i wyraz uznania dla trudu poniesionego w przygotowanie Święta Rodziny.

Nasza kadra w komplecie


Wycieczka Motylków do jednostki wojskowej w Nowym Glinniku

   W miniony wtorek, 19 czerwca grupa Motylków wybrała się na wycieczkę do jednostki wojskowej w Nowym Glinniku. Celem tej wyprawy było przede wszystkim poznanie realiów pracy żołnierza. Wycieczkę uznaliśmy za wyjątkowo udaną, pracownicy jednostki przyjęli nas niezwykle gościnnie i postarali się, by odwiedziny w Nowym Glinniku były niezapomnianą przygodą. Zobaczcie sami.
                                                                                                                                  Anna Augustyniak


     W namiocie powietrznej jednostki ewakuacji medycznej dzieci miały okazję przećwiczyć wykonanie masażu serca i opatrzenie różnego rodzaju ran. Za  udział w szkoleniu z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej każdy przedszkolak otrzymał certyfikat. Dzieci mogły też obejrzeć wnętrze karetki.









      Po opuszczeniu namiotu pomocy medycznej, udaliśmy się do budynku, w którym każdy z nas mógł zobaczyć jak wygląda wnętrze symulatora lotów. Złudzenie lotu było imponujące i przyprawiało o lekki zawrót głowy. Niesamowite wrażenie na długo pozostanie w naszej pamięci.

     W Nowym Glinniku znajduje się jednostka powietrzna, dlatego ważnym punktem wycieczki było obejrzenie znajdujących się tam śmigłowców. Do ich wnętrza też oczywiście zajrzeliśmy.






 Motylki uwielbiają pikniki, wiemy to nie od dziś.

    Po zregenerowaniu sił, nasi przewodnicy zabrali nas do centrum meteorologicznego, gdzie bada się warunki pogodowe. Tam opowiedziano nam o tym jak ważne jest przewidywanie pogody dla bezpieczeństwa odbywanych lotów. Później udało nam się zobaczyć wnętrze wieży kontroli lotów. Z jej balkonu mogliśmy podziwiać widok stojących w pobliżu śmigłowców.





     Zaskakujący dla przedszkolaków był fakt, że niedaleko płyty lotniska znajduje się jednostka wojskowej straży pożarnej. Tam też przyjęto nas bardzo serdecznie. Pracownicy straży pokazali nam strój chroniący przed ogniem, pozwolili przymierzyć hełmy strażackie, zaprosili nas do wnętrza wozu strażackiego i urządzili dla nas mały pokaz pracy armatki wodnej.















    Żegnając się z naszymi przewodnikami poprosiliśmy o wspólne zdjęcie.


Poniżej wybrane rysunki dzieci pt. "Wspomnienie z wycieczki" (wóz strażacki, wieża kontroli lotów, panie z jednostki pomocy medycznej, śmigłowce)









Szczególne podziękowania kierujemy do sierżanta Gierczaka i starszego sierżanta Solucha, którzy starali się przekazać nam w ciekawy sposób jak najwięcej informacji o pracy żołnierzy jednostki wojskowej w Nowym Glinniku.

                                                                     Grupa Motylków wraz z wychowawczyniami